Są nauczyciele, którzy przez lata po prostu pracują w szkole. Są też tacy, którzy stają się częścią jej historii.
Po 35 latach pracy zawodowej na zasłużoną emeryturę odchodzi Pan Profesor Marek Szczutowski – nauczyciel biologii, z naszą szkołą związany właściwie przez całe życie. Najpierw za sprawą swojego ojca, który był jej dyrektorem, a od początku lat 90. już samodzielnie – budując własną pozycję, autorytet i markę.
Bo Pan Profesor Szczutowski rzeczywiście był marką samą w sobie. Nauczyciel z powołania. Prawdziwy pasjonat swojego przedmiotu. Człowiek, jakich w zawodzie nauczyciela spotyka się dziś coraz rzadziej. Zawsze przygotowany, zawsze nienaganny, konsekwentny i wymagający. Czasem odbierany jako surowy, momentami ostry, ale nigdy obojętny wobec tego czego i kogo uczył.
I chyba właśnie dlatego po latach tak wielu absolwentów wspomina go z nostalgią i ogromnym szacunkiem. To, co kiedyś wydawało się wymaganiem ponad miarę, z perspektywy czasu często okazuje się dziś lekcją odpowiedzialności, systematyczności i szacunku do wiedzy.
Przez trzy i pół dekady zmieniały się roczniki, programy, podręczniki i szkolna rzeczywistość. Pan Profesor pozostawał wierny temu, co w pracy nauczyciela najważniejsze: rzetelności, wiedzy, zasadom i przekonaniu, że uczeń zasługuje na nauczyciela, który traktuje swoją pracę poważnie.
Dziś kończy się ważny rozdział w historii naszej szkoły.
Panie Marku, dziękujemy za wszystkie lata pracy, za tysiące lekcji, za wymagania, które z czasem nabierały właściwego znaczenia, za wiedzę, pasję i charakter. Za obecność, która przez 35 lat współtworzyła to miejsce.


